Reklama

Relaks po naprawdę ciężkim dniu to dla mnie…

Reklama

Zależnie od okoliczności: zazwyczaj to wieczór na kanapie z partnerem (najchętniej przy lampce czerwonego wina). Jeśli natomiast jestem zmęczona psychicznie to lubię potańczyć do naprawdę głośnej muzyki dla rozładowania emocji.

Lubię zacząć dzień…

Nie będę w tej kwestii oryginalna - zdecydowanie od kawy :) Jeżeli jest to możliwe staram się usiąść chociaż na kilka minut i wypić ją w spokoju - zazwyczaj to jedyny taki moment w ciągu dnia. Układam sobie wtedy w głowie plany i inspiracje, które jeszcze nie wybrzmiały albo nadrabiam odsłuchiwanie wiadomości głosowych od przyjaciółek.

Karmię się...

Czasem spędzonym bez sprzętów, za to z bliskimi. Muzyką. Zdecydowanie naturą. Podróżami. Spotkaniami z ludźmi z otwartymi głowami i dobrą energią. Słońcem. Pracą - lubię jak dużo się dzieje.

Wygoda to dla mnie…

Jak słyszę wygoda to myślę miękkie, jakościowe (najlepiej oversizowe) ubrania i komfortowe (w moim przypadku zazwyczaj sportowe) buty. Praktycznie codziennie mam na sobie body albo longsleeve z mięciutkiej bawełny organicznej i któryś z naszych swetrów - to jest mój synonim wygody.

Ulubiony zabieg …

Jeżeli pedicure się liczy to dałabym go na 1 miejscu. Przy Placu Zbawiciela jest salon, w którym mają ekstremalnie wygodne fotele. Zamawiam matche i mam 1,5h tylko dla siebie. Uwielbiam! Bardzo lubię też masaż twarzy i głowy, ważną rolę grają dla mnie piękne zapachy olejków/kosmetyków stosowanych w trakcie zabiegi.

Moje miejsce na ziemi to…

Pierwsze co przychodzi mi do głowy to Tatry. Od dziecka kocham chodzić po górach.

Pielęgnacja, która sprawia, że się uśmiecham…

Mocno nawilżająca, aktualnie głównie Koreańska.

Zapach, który na mnie działa to…

Zapach powietrza po burzy i bzu.

Moja guilty pleasure…

Czipsy duszki i galaretki w czekoladzie.

Gdybym mogła cofnąć czas, to …

Reklama

Pojechałabym jeszcze raz na obóz teatralny do Radawnicy. To były dobre czasy :)

Reklama
Reklama
Reklama