Billy Milligan: jeden człowiek, który miał w sobie 24 osobowości. Został uniewinniony za swoje czyny
Billy Milligan, a może pozbawiony emocji Arthur, nieufny Danny czy manipulator Allen? Który z nich dopuścił się gwałtów i napaści? Historia człowieka, w którym żyły 24 niezależne i jakże różne od siebie osoby.

Kim był Billy Milligan?
Październik 1977 roku. Na kampusie Uniwersytetu Stanowego Ohio dochodzi do serii gwałtów. Młode studentki nie mogą spać spokojnie. Boją się, że spotka je to samo co koleżanki. Jedna z nich właśnie wsiadała do samochodu, kiedy nagle pojawił się mężczyzna, który pomimo sprzeciwów wszedł do środka. Na drugą sprawca czekał przed akademikiem. Nawet nie próbował jej uprowadzić. Zgwałcił kobietę na parkingu. Kolejna, pielęgniarka wracała z pracy do domu. Spotkał ją podobny los. Wszystko działo się w krótkim odstępie czasu. Młode kobiety w stanie Ohio były przerażone, a sprawca pozostawał na wolności.
Dzięki zeznaniom ofiar udało się sporządzić portret pamięciowy. Wszystko wskazywało na to, że za gwałtami stoi ten sam mężczyzna. Policja była w posiadaniu odcisku palca z samochodu jednej z ofiar. Badanie DNA doprowadziło funkcjonariuszy do 22-letniego Billy’ego Milligana. Podczas aresztowania mężczyzna nie stawiał oporu, wręcz zachowywał się dziwnie, irracjonalnie. "Po co to? Ja nic nie zrobiłem" - mówił.
W trakcie śledztwa ustalono, że Milligan figuruje już w kartotece policji. W 1975 roku odbywał karę więzienia za gwałt i napaść z bronią. Po dwóch latach został wypuszczony warunkowo na wolność.
Milligan ponownie trafił za kratki, oczekując na proces. W tym czasie próbował popełnić samobójstwo. Dwukrotnie. Za pierwszym razem rozbijając sobie głowę o ścianę celi, zaś za drugim wyrwał pisuar, żeby odłamkami podciąć sobie żyły. Został wsadzony w kaftan bezpieczeństwa, ale szybko udało mu się z niego wyswobodzić.
"Russ Hill, sanitariusz, sprawdzając, co się dzieje z pacjentem, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Zawołał sierżanta Willisa nadzorującego zmianę od godziny trzeciej po południu do jedenastej, i wskazał Milligana przez kratki. Willis otworzył usta ze zdumienia. Milligan zdjął kaftan bezpieczeństwa i, podłożywszy go sobie pod głowę jak poduszkę, spał głębokim snem" - czytamy w książce Daniela Keyesa "Człowiek o 24 twarzach".
Obrońcami Billy’ego zostali Judy Stevenson oraz Gary Schweickart. To za ich sugestią, mężczyzna został poddany badaniom psychiatrycznym. Patrząc na dotychczasowe zachowanie ich klienta, pojawiły się wątpliwości, czy mężczyznę można uznać za poczytalnego.
Doktor Turner z Southwest Community Mental Health Center w Columbus po zbadaniu pacjenta odkryła, że cierpi on na osobowość wieloraką. Dzisiaj znana jako zaburzenia dysocjacyjnego osobowości. Podczas pierwszego spotkania z pacjentem, przedstawił się on jako 8-letni David. Lekarka wysunęła diagnozę, że w ciele Billy'ego mieszka 10 różnych osobowości. Po latach okazało się, że tych osobowości było aż 24.
Billy Milligan: jeden człowiek i 24 osobowości
Badania wykazały, że u Billy’ego zdiagnozowano 10 osobowości, które ujawniały się częściej, tak zwane osobowości pożądane, pozostała część (osobowości niepożądane) były uśpione i tłumione. Każda z nich prowadziła własne życie, miała inny poziom inteligencji, różniła się wiekiem, predyspozycjami, a nawet akcentem.
Billy Milligan: trudne dzieciństwo
Opisując historię Billy’ego Milligana nie można nie wspomnieć o jego dzieciństwie. Początkowo wraz z dwójką rodzeństwa był wychowywany przez ojca alkoholika, który dodatkowo zmagał się z depresją. Mężczyzna swój gniew wyładowywał na żonie. Ta, podjęła decyzję o rozstaniu. Mężczyzna jakiś czas później popełnił samobójstwo.
Matka Billy’ego, Dorothy, poślubiła Chalmera Milligana, który miał córkę w tym samym wieku co jej syn. Od teraz mieli tworzyć szczęśliwą rodzinę. Z czasem mężczyzna zaczął znęcać się nad żoną, a później na adoptowanych synach. Zwłaszcza przemoc mocno dotknęła Billy’ego, który był kilka razy zgwałcony przez ojczyma. Zabronił mu wyjawić prawdy, szantażując chłopca. To właśnie osobowość o imieniu Danny przejęła wtedy kontrolę nad Billym. Osobowość nieufna i czująca strach przed mężczyznami. Inna z nich chciała zabić ojczyma, o czym Billy nie wiedział. On sam nie chciał już dłużej żyć i chciał odebrać sobie życie. Kiedy jego osobowości odkryły zamiary chłopaka, uśpiły go na kilka lat. Obudził się dopiero podczas jednego z badań psychiatrycznych.
Billy Milligan: proces i uniewinnienie
Kiedy lekarze zdiagnozowali u mężczyzny 24 osobowości, Billy stanął przed sądem. Został uniewinniony ze względu na niepoczytalność w chwili popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Trafił na leczenie do ośrodka zdrowia psychicznego pod opiekę dr. Davida Caula. Po 10 latach lekarzom udało się scalić wszystkie osobowości. Billy w końcu był tylko lub aż Billym. Po leczeniu i opuszczeniu ośrodka mężczyzna zajął się tworzeniem stron internetowych. Działała również w branży filmowej. Zmarł w grudniu 2014 roku w wieku 59 lat. Chorował na nowotwór.
Historia Billy’ego Milligana została opowiedziana w czteroodcinkowym miniserialu Netflixa “24 twarze Billy’ego Milligana”. Wcześniej w 1981 roku ukazał się reportaż Daniela Keyesa zatytułowany “Człowiek o 24 twarzach”.