Reklama

Fabuła i tło filmu "Prawdziwy ból"

"Prawdziwy ból" to opowieść o dwóch kuzynach, Davidzie (Jesse Eisenberg) i Benjim (Kieran Culkin), którzy wyruszają w podróż do Polski, aby uczcić pamięć swojej ukochanej babci. W trakcie podróży konfrontują się nie tylko z przeszłością swojej rodziny, ale także z własnymi problemami i relacjami, które od lat są pełne napięć. Benji, postać grana przez Kierana Culkina, jest ekscentrycznym, nieco nieprzewidywalnym młodym mężczyzną, który często prowokuje swojego kuzyna do emocjonalnych konfrontacji. Z kolei David, spokojniejszy i bardziej zamknięty w sobie, z trudnością odnajduje się w tej podróży, która szybko staje się dla niego czymś więcej niż tylko wizytą w kraju przodków.

Reklama

Film jest pełen polskich akcentów, a bohaterowie odwiedzają takie miasta jak Radom, Lublin czy Warszawa, podróżując m.in. polskimi kolejami. Polska sceneria staje się niemal trzecim bohaterem filmu, oddając atmosferę zarówno nostalgii, jak i współczesnego, dynamicznie zmieniającego się kraju. Eisenberg i Culkin podkreślali w wywiadach, że byli pod ogromnym wrażeniem gościnności Polaków oraz autentyczności miejsc, w których kręcono sceny do filmu.

Polskie korzenie Jessego Eisenberga

Reżyser i współscenarzysta filmu, Jesse Eisenberg, ma polskie korzenie. Jego rodzina pochodzi z Lublina i Krasnegostawu, co wpłynęło na decyzję o osadzeniu fabuły właśnie w Polsce. Eisenberg określił "Prawdziwy ból" jako "list miłosny do Polski", inspirowany jego własnymi doświadczeniami i podróżą do kraju przodków. W jednym z wywiadów wspominał, że podczas podróży do Lublina odczuwał niezwykłą więź z miejscem, które jego przodkowie musieli opuścić przed wieloma laty. Ten osobisty aspekt sprawił, że film jest wyjątkowo szczery i emocjonalny.

Film nie unika trudnych tematów. Bohaterowie odwiedzają miejsca związane z historią ich rodziny, w tym dawne żydowskie dzielnice oraz muzea upamiętniające Holokaust. W jednej z najbardziej poruszających scen David i Benji odwiedzają synagogę w Lublinie, gdzie konfrontują się z dziedzictwem, które do tej pory było dla nich jedynie mglistym wspomnieniem rodzinnym.

Oscar dla "Prawdziwego bólu" i Kierana Culkina

Film "Prawdziwy ból" został doceniony przez Akademię Filmową, zdobywając Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy dla Kierana Culkina. To pierwsza statuetka w karierze aktora, który wcześniej był nominowany za rolę w serialu "Sukcesja". Culkin w swoim przemówieniu podkreślił, jak ważne było dla niego to wyróżnienie oraz jak wielką przyjemność sprawiła mu współpraca z Jesse Eisenbergiem i całą ekipą filmową. Nagroda ta stanowi zwieńczenie ogromnej pracy aktora oraz potwierdzenie jego talentu w kreowaniu nieprzewidywalnych i emocjonalnie skomplikowanych postaci.

Kreacje aktorskie Eisenberga i Culkina zostały docenione zarówno przez krytyków, jak i widzów. Ich relacja na ekranie jest dynamiczna, pełna emocji i wzajemnych pretensji, ale także humoru i wzruszeń. Eisenberg, który nie tylko wyreżyserował, ale także zagrał jedną z głównych ról, doskonale oddaje zagubienie swojej postaci. Jego David to człowiek rozdarty między przeszłością a teraźniejszością, szukający odpowiedzi na pytania, które być może nigdy nie będą miały jednoznacznych rozwiązań.

Culkin natomiast jako Benji wnosi do filmu mnóstwo energii, nieprzewidywalności i chwilami wręcz komediowego luzu. Jego postać to osoba, która z jednej strony boryka się z wieloma wewnętrznymi demonami, a z drugiej – posiada niezwykłą zdolność do przełamywania schematów i dostrzegania piękna w najprostszych rzeczach. Jego rola została nagrodzona Oscarem za najlepszą rolę drugoplanową, co tylko potwierdza, jak wyjątkowa była jego kreacja.

Film zdobył cztery nominacje do Złotych Globów, z czego statuetkę za najlepszą rolę drugoplanową otrzymał Kieran Culkin. Produkcja została również uznana za jedno z dziesięciu najlepszych dzieł 2024 roku przez Amerykański Instytut Filmowy (AFI).

Reklama

Premiera i dostępność

"Prawdziwy ból" miał swoją premierę na Festiwalu Sundance, a od 16 stycznia 2025 roku jest dostępny na platformie Disney+. Film został wyprodukowany m.in. przez Emmę Stone oraz Polkę Ewę Puszczyńską, znaną z produkcji oscarowej "Zimnej wojny". Dzięki temu polski wątek w tej międzynarodowej produkcji jest jeszcze bardziej widoczny, a lokalna społeczność filmowa miała okazję uczestniczyć w tworzeniu znaczącego dzieła.

Reklama
Reklama
Reklama