Teraz albo nigdy. Według astrologii nadchodząca pełnia to ostatnia szansa na powrót do byłego
Jeśli w trakcie tej retrogradacji Wenus nie dostaniesz SMS-a od byłego, to wiedz, że coś się dzieje. I to nie byle co – ruch wsteczny planety miłości to zwieńczenie dwuletniego cyklu zaćmień w Baranie i Wadze, a jej finał przypada na pełnię Księżyca 12 kwietnia.

Zanim zaczniesz zastanawiać się, czy twój eks zgubił do ciebie numer, warto przyjrzeć się astrologicznemu kontekstowi.
Dlaczego ta Wenus w retrogradacji jest inna niż wszystkie?
Ta retrogradacja Wenus przypada na moment, w którym domyka się cykl zaćmień w Baranie i Wadze, trwający od 2023 roku. Pełnia Księżyca w Wadze 12 kwietnia to kulminacja wydarzeń zapoczątkowanych podczas październikowego zaćmienia Słońca. Wtedy to Południowy Węzeł Księżycowy w Wadze bezlitośnie demaskował relacje, które były oparte na słabych fundamentach.
Co to oznacza dla twojej historii miłosnej?
Węzeł Południowy w Wadze, obecny tam od lipca 2023 do stycznia 2025, był jak bezlitosny egzaminator, sprawdzający, czy twoje relacje są autentyczne, czy też tylko podtrzymujesz je z przyzwyczajenia. Jeśli w ciągu ostatnich dwóch lat przechodziłaś przez rozstania, które wydawały się niemal fatalistyczne – możesz być pewna, że nie były one przypadkowe. Węzeł Południowy jest silnie związany z karmą i cyklami życiowymi, co oznacza, że relacje, które się zakończyły, najprawdopodobniej nie miały już nic do zaoferowania na twojej drodze rozwoju.
Jeśli nie wrócił do tej pory, to może nie wróci wcale
Ruch wsteczny Wenus kończy się w szczególnym układzie z Saturnem, planetą karmy i dojrzałości. Ta koniunkcja nie jest przelotnym flirtem, ale poważnym sygnałem, że czas wyciągnąć wnioski i ruszyć dalej. Jeśli do 12 kwietnia nie usłyszysz nic od swojego byłego, to prawdopodobnie znak od wszechświata, że wasz cykl w tym życiu się dopełnił. Jeśli czegoś miałaś się nauczyć z tej relacji, to właśnie się nauczyłaś. A Saturn nie toleruje powrotów do błędów przeszłości.